Wdrożenie REACH cz.II



R. Seeber zwrócił uwagę na problem związany z tłumaczeniem dokumentów i informacji na inne języki niż angielski. Jego zdaniem z tego powodu małe i średnie przedsiębiorstwa nie mają możliwości otrzymania szczegółowych i istotnych dla nich informacji i danych.

Przedstawiciel Komisji podkreślił jednak, że proces tłumaczeń jest długi i żmudny i nie jest możliwe od razu przetłumaczenie całej dokumentacji na wszystkie języki UE. Posłowie podkreślali również to, że trzeba chronić prawa konsumentów, w tym prawo do wiedzy. Przedstawiciel Komisji podkreślił, że co się tyczy sankcji związanych z nieprzestrzeganiem postanowień rozporządzenia REACH, to leży to w kompetencjach państw członkowskich. Do nich należy także system oficjalnej kontroli. Ponadto przed XII 2008 r. państwa członkowskie miały przesłać odpowiednie dokumenty dot. realizacji REACH. Komisja Europejska podjęła odpowiednie kroki wobec tych państw, które tego zobowiązania nie wypełniły. W marcu tego roku przesłała listy przypominające o obowiązku przesłania dokumentów. Posłowie zastanawiali się jakie są powody niedopełnienia tego obowiązku. Zdaniem przedstawiciela KE jest to wina struktur administracyjnych oraz opóźnienie w krajowych procedurach legislacyjnych.

W czasie posiedzenia komisji poruszono również kwestię zdrowia zwierząt, testów na nichoraz ograniczenia ich cierpień. REACH zawiera bowiem wymagania dotyczące zmniejszenia liczby testów i badań na zwierzętach. Eurodeputowani podkreślali, że nie należy powtarzać niepotrzebnie badań na zwierzętach. Dobrym rozwiązaniem jest wykorzystywanie istniejących już danych oraz dotychczas przeprowadzonych badań, a także promowanie alternatywnych metod.